Przypomnij sobie jak się czułaś w 3-trzech pierwszych minutach po znalezieniu zaskakujących wiadomości o Twoim partnerze? Całkowita niepewność, zagubienie, dzika złość, wewnętrzny smutek. (To jedne z 1200 możliwych stanów uczuć). Jeszcze więcej mogłaś mieć pytań – „Dlaczego? Kurw…, dlaczego on to robi?”

Od tego czasu Twoje życie mogło ulec zmianie, czy zmieniło się jak podczas trzęsienia o sile 9 stopni w skali Richtera (Trzęsienie, które może zburzyć wszystkie miasta na terenie większym niż kilkanaście tysięcy km2, około raz na 20 lat). Bardzo możliwe, że Twój umysł, Ty zaczeliście się bronić – reagując jak tylko się da na swoją patową sytuacje. Zaczełaś tworzyć swoje współuzależenie. Co to jest współuzależnienie? Dlaczego warto zyskać świadomość – „Jestem współuzależnionym.” „Jestem współuzależnioną.” Od Ciebie zależy czy pomimo niesprawiedliwego wyzwania – wygrasz. Wierzę, że dasz radę. Już teraz zasługujesz na nagrodę od życia.

Dla pewnej inteligentnej osoby, która podniosła się na nogi i teraz wręcz lata współuzależnienie był to absolutny ścisk w gardle, brzuchu, znieruchomienie. Magdalena natomiast współuzależnienie rozumiała jako przymusowe oddanie swojego życia i szczęścia swojemu uzależnionemu. Według Terence T. Górski i Marlene Miller ( „C0-Alcoholic Relapse Family Factors And Warning Singns”) słowo współuzależnieni pojawiło się w 1979 roku, rozumiano wtedy, że „współuzależnieni „są ludzmi, których życie, w wyniku zaangażowania się ich w związek z uzależnionym, stało się trudne do ułożenia i właściwego kierowania”

Współuzależnieni są wszędzie! Często sami nie wiedzą, że zasługują na taki rzeczownik. Dorosłe dzieci uzależnionych, kobiety i mężczyzni żyjący w związkach z osobami o zaburzeniach emocjonalnych i psychicznych, całe rodziny osób przewlekle chorych, rodzice dzieci o nieprawidłowych zachowaniach, pielęgniarki, alkoholicy i seksoholicy (również zdają sobie sprawę, że prawdopodobnie byli współuzależnieni na wiele przed złapaniem swojej idiotycznej choroby.)

Według Melody Beattie „Współuzależnienią jest osoba, która pozwala na to, by zachowanie innej osoby oddziaływało na nią ujemnie i która obsesyjnie stara się kontrolować zachowanie oddziałującej na nią w ten sposób osoby”

Wszystko to winna „tej osoby”, gdy ona wyzdrowieje i będzie normalan jak przeciętny Kowalski to będę zdrowy/a!. Fałsz! To czy będziesz współuzależnionym przez 12 miesięcy czy 23 zależy wyłącznie od CIEBIE! To Twoje zachowania spowodowały, że jesteś w tym miejscu. To normalne! Podobnie jak na deszczu ludzie mokną, tak przy chorych jednostkach ludzie kreują zespół na pozór obronnych reakcji, które z czasem je niszczą, dzień po dniu.

„Jeśli zamkniesz drzwi przed wszelkim błędem, prawda zostanie za drzwiami” – R. Tagore.
„Zaakceptuj swoją sytuacje, dzień po dni podążaj do swojego celu.”